Fremdbeitrag aus: “wp.pl”, ‘Tomasz Jaskóla von Kukiz’15: der R.DA gefährdet Polens Integrität. Das poln. Aussenministerium und der R.DA widersprechen’, von kukiz’15

Achtung: dies ist eine direkte, nicht korrekturgelesene Wiedergabe eines Fremdbeitrags, zu dem der R.DA ggf. (noch) keine Stellung bezogen hat; die Wiedergabe dient ausschliesslich dem Zweck, freistädtische Representierte an zentraler Stelle darüber zu informieren, wann, wo, wie und von wem an fremden Stellen über die die freistädtischen Belange direkt oder indirekt betreffenden Themen berichtet wird. Hier: Artikel aus der Polnischen Sprache (online HIER einsehbar, unsere PDF-Kopie hier):


Fremdbeitrag aus: “wp.pl”, ‘Tomasz Jaskóla von Kukiz’15: der R.DA gefährdet Polens Integrität. Das poln. Aussenministerium und der R.DA widersprechen’, von kukiz’15

20-02-2017 (06:45)
Tomasz Jaskóla z Kukiz’15: Rada Gdanszczan zagraza integralnosci Polski. MSZ i Rada zaprzeczaja
O tym, ze funkcjonujaca w Niemczech Rada Gdanszczan zagraza integralnosci terytorialnej Polski, powiedzial Tomasz Jaskóla posel Kukiz’15. Ministerstwo Spraw Zagranicznych jednak sie z nim nie zgadza.

– Rodzi sie problem dotyczacy statusu ziem Wolnego Miasta Gdanska – napisal Jaskólka w interpelacji do szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego.

Rada Gdanszczan dziala nieprzerwanie od 1945 roku. Reprezentuje obywateli Wolnego Miasta Gdanska i ich potomków, nie zas mieszkanców obecnego Gdanska. Przypomnijmy, ze Wolne Miasto Gdansk istnialo w okresie miedzywojennym. Mialo swoja konstytucje, parlament, ale nie bylo suwerenne – znajdowalo sie pod protektoratem Ligi Narodów. Nastepnie, terytorium Wolnego Miasta Gdanska w 1945 roku przejela Polska – zostal wydany dekret Rady Ministrów o utworzeniu województwa gdanskiego.

Pojawia sie pytanie, czy ten akt byl skuteczny z punktu widzenia prawa miedzynarodowego. Jaskóla zauwaza bowiem, ze traktaty, które Polska zawarla po wojnie z Niemcami, dotyczyly granicy na Odrze i Nysie Luzyckiej, nie obejmowaly natomiast Wolnego Miasta Gdanska. Co wiecej, Gdansk przypadl Polsce na postawie ukladu poczdamskiego z 1945 roku, który wygasl w 1995 roku. Zdaniem czesci prawników mocarstwa obradujace w Poczdamie nie mialy kompetencji, by zajmowac sie obszarem nienalezacym do Niemiec.

W styczniu 2017 roku m.in. w Zurychu, Kopenhadze i Reykjaviku odbyly sie wybory do Rady Gdanszczan (niem. Rat der Danziger). Jej prezydium obraduje natomiast w Berlinie. Na poczatku marca rada ma sie ukonstytuowac, by pelnic swoja funkcje do 2021 roku.

– Po co ktos odtwarza instytucje z okresu miedzywojennego, skoro nie ma celu glównego, czyli roszczen terytorialnych? Rada moze tez próbowac realizowac cele ekonomiczne, czyli starac sie o zwrot przedwojennego mienia – zaznacza w rozmowie z „Rzeczpospolita” Jaskóla.

Zauwaza tez, ze polskie sluzby powinny monitorowac dzialania Rady takze ze wzgledu na niestabilna sytuacje polityczna. – O ile przewidywalna polityke prowadzily rzadzace dotad w Niemczech SPD i CDU/CSU, o tyle mozna pytac, jak do Rady Gdanszczan ustosunkuje sie rosnaca w sile w tym kraju Alternatywa dla Niemiec – zaznacza Jaskóla.

– Nie mozna mówic o zagrozeniu suwerennosci terytorialnej – odpisal Jaskóle Jan Dziedziczak, wiceszef dyplomacji. – Liga Narodów nie protestowala wobec wydania dekretu Rady Ministrów z 30 marca 1945 roku, nie wyrazila woli restytucji Wolnego Miasta Gdanska ani przywrócenia swoich kompetencji wynikajacych z traktatu wersalskiego – podkreslil. Dodal równiez, ze Rada Gdanszczan „jest tworem nieznanym MSZ ani niemieckim urzedom”.

Informacje zamieszczone w internecie przez Rade Gdanszczan przecza tym slowom. Czytamy tam o petycjach z 2012 roku do kanclerz Angeli Merkel i sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona. – Problemy wynikajace ze zmian suwerennosci terytorialnej powinno sie rozwiazywac w wysilku do uregulowania zadan zwiazanych z osadnictwem, kwestii wlasnosci i odszkodowan w ramach europejskiej polityki zblizenia – czytamy w drugiej petycji.

Glos w sprawie zabrala równiez sama Rada Gdanszczan. Jak odpisal jej przedstawiciel: – odlaczenie Gdanska od Polski nigdy oczywiscie nie bylo i nie jest celem rady. Nie podal jednak celów, jakie stawia sobie Rada – tlumaczyl to zmiana kadencji. Podkreslil tez, ze Rada, od razu po konstytuowaniu sie organizacji w nowym skladzie, wysle do polskiego parlamentu stanowisko dotyczace interpelacji posla Jaskóly.